Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Posiadam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Posiadam. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 czerwca 2014

6. STEPHEN CHBOSKY - CHARLIE (THE PERKS OF BEING A WALLFLOWER)


STEPHEN CHBOSKY - CHARLIE (THE PERKS OF BEING A WALLFLOWER)
 

KSIĄŻKA W LICZBACH: 
stron: 224;
rok wydania: 1999;
cena: 23,49zł;

KSIĄŻKA W OSOBACH:
tłumaczenie: Joanna Schoen;
projekt okładki: posiadam okładkę filmową
wydawnictwo: Remi Katarzyna Portnicka 
 

KSIĄŻKA W MOICH OCZACH:


 Od dawna chodził za mną ten tytuł. Charlie to, Charlie tamto. W większości  chodziło o film, ale ja nie byłabym sobą gdybym nie zajrzała do książki. I z czystym sumieniem stwierdzam, że książka jest dużo lepsza niż film, choć film jest genialny i jest idealnym dopełnieniem tej powieści. 

Masz momenty załamania w swoim życiu? Twoja przeszłość prześladuje cię, rodzina niby wie co się z Tobą dzieje, jednak do końca nie wie? Nie masz przyjaciół, a tak bardzo potrzebujesz ich pomocnej dłoni? Tak samo ma główny bohater - Charlie. To co było dawniej czai się za jego plecami nie dając mu zapomnieć. Przyjaciół - brak. Cóż wtedy począć?

Spragniony towarzystwa, zrozumienia i po prostu wygadania się, zaczyna pisać listy. Zwraca się w nich do przyjaciela, którego imienia nie zna, nie wie kim jest, ani nie chce by ten ktoś wiedział. Zwierza się ze swoich problemów, ale ani przez moment nie zdradza kim jest. Zmienia imiona nowo poznanych ludzi, rodziny i nazwy miejsc, w których przebywa.Wszystko po to by pozostać anonimowym.

Tytułowy bohater idzie do szkoły średniej. Nowi ludzie. Nowi nauczyciele. Wszystko niby nowe, ale znajome. Jego byli przyjaciele okazują się zupełnie dla niego obcy. Odrzucony - tak czuje się Charlie w nowej szkole. Nawet jego siostra omija go szerokim łukiem. Zaczyna pisać jeszcze więcej listów, aż w końcu poznaje Sam i Patricka. I jego życie obraca się o 180 stopni.

Postacie? Co mogę o nich powiedzieć? Jestem w nich zakochana. Świetne, genialne, przecudowne. Pokazują jacy ludzie są naprawdę, jak często udajemy kogoś kim nie jesteśmy. Pokochałam Sam, Patricka. Wszystkich. Strasznie żałuję, że ta książka jest tak krótka. 

To bardzo charakterystyczna książka na mojej półce. Wracam do niej w myślach, zerkam na treść. Wypisuję czasem cytaty, które bardzo mnie poruszyły. Ma w sobie wiele niedomówień. Pozostawia nutkę niedosytu. To nie jest lekka lektura, choć taka się wydaje po swojej objętości. Zmusza do przemyśleń, wyznaczenia życiowych wartości. Pokazuje niewinność, porażkę, miłość i prawdziwą przyjaźń. I przede wszystkim uczy, że nigdy nie można się poddawać.

Nie chcę zdradzać zbyt dużo, bo to nie o to tu chodzi - ale chcę powiedzieć, że zakochacie się w tej historii, jeśli tylko lubicie myśleć i czytać między wierszami. Porusza dogłębnie i ma w sobie to coś. Książka, której zakup uważam za jeden z moich najlepszych.

Ale pamiętajcie - najpierw książka, potem film! W przeciwnym wypadku książka wyda Wam się słaba przez swoje niedomówienia. 


Moja ocena: 9.5/10
Jedna z najlepszych jakie miałam w swoich rękach. Nie odpowiadam za ilość wypłakanych łez.


Zapraszam do komentowania.

Odmeldowuję się,
Myia.


sobota, 21 czerwca 2014

5. RICK RIORDAN - SERIA OLIMPIJSCY HEROSI (4 TOMY)


RICK RIORDAN - OLIMPIJSCY HEROSI (THE HEROES OF OLYMPUS)


KSIĄŻKA W LICZBACH: 
stron: 514; 480; 534; 589
rok wydania: 2011;2012;2012;2013
cena: 36,90 zł (pierwsze 3 tomy); 39,90 (tom 4)

KSIĄŻKA W OSOBACH:
tłumaczenie: Andrzej Polkowski
projekt okładki: Joann Hill
wydawnictwo: Galeria Książki


KSIĄŻKA W MOICH OCZACH:

 *może być trochę spoilerów*

KOLEJNA NIESKŁADNA RECENZJA W MOIM WYKONANIU.


Po przeczytaniu Percy'ego miałam głód czytelniczy. Stwierdziłam, że musi być jakaś kontynuacja i zaczęłam szperać w Internetach. Prócz setek fanfiction Google podrzuciło mi także takie sformułowanie jak Zagubiony Heros. Co to takiego? - pomyślałam i przy najbliższej okazji zakupiłam książkę. Początkowo zdziwiła mnie narracja i brak Percy'ego... Jednak przełamałam się i okazało się, że było warto.

Robi się coraz mroczniej - Ziemia (tak, przez duże Z) buntuje się przeciw wszystkim. Przepowiednia, którą został zakończony Ostatni Olimpijczyk znajduje swoje odzwierciedlenie w nowej serii autorstwa mistrza trollingu - Ricka Riordana. Jeszcze więcej krwi, mroku, sprzeciwu bogów i mrożących krew w żyłach akcji. 

Oczywiście co z tego, że zaraz zginiemy? To dobry moment na zaśmianie się Śmierci w twarz. Nie takiej bezosobowej śmierci. Śmierci w pełnej postaci - z iPadem, który ma aplikację do koszenia dusz oraz Skypa z Hadesem. Przecież - to zupełnie normalne. ;)

W serii Olimpijscy Herosi pojawia się wiele nowych postaci - z różnych obozów (jakich? zobaczcie sami!),z jeszcze lepszymi pomysłami i kreatywnością sięgającą chmur, które Siódemka podbija na swoim Agro II. Co zaskakujące - świeżość nowych postaci sprawia, że zakochujecie się w nich z marszu. Autor kreuje nowe postacie naprawdę starannie - przypuszczam, że jeszcze lepiej niż w pierwszej serii.

A co ze starymi przyjaciółmi z Obozu Półkrwi? Spokojnie, spokojnie - autor o nich również nie zapomniał. Zaczął ukazywać je inaczej niż dotychczas. To świetne by móc zobaczyć jak inni postrzegają Percy'ego - nie tylko jak on postrzega innych. Annabeth zadziwia swoim sprytem o wiele bardziej niż w poprzedniej serii. Wszystko jest tak niesamowicie zgrane... Miłość gdy zbliża się koniec świata? Czemu nie. 

Każda z postaci ma swoją tajemnicę, a ich działania otoczone są woalem kłamstw. Wszystko zgrabnie się łączy, pokazuje, że kłamstwa czasem są potrzebne. Pokazuje jak walczyć gdy nie ma się nikogo pod ręką i jak bardzo potrzebujemy ciepłego uścisku po całej walce. Czytelnik po prostu zostaje porwany w wir niesamowitych bohaterów, heroicznych czynów i przygód, które nie mają końca.

Podsumowując to wszystko - jeśli pokochałeś Percy'ego, pokochasz tę serię jeszcze bardziej. To genialna odskocznia od codzienności. Przyjaźń i miłość łączą się w parę w obliczu końca świata a bohaterowie za wszelką cenę chcą go uratować. Nie mogę się doczekać finałowego już piątego tomu, który ma wyjść w październiku. Przeczytaj koniecznie! Brawa dla autora! 


Moja ocena: 10/10
Gdybym tylko mogła dałabym więcej. Ale cóż. Genialna pozycja z cyklu young-adult fiction. Bierz się za czytanie - na pewno nie pożałujesz. :)


Zapraszam do komentowania.

Odmeldowuję się,
Myia.



piątek, 6 czerwca 2014

BOOKS-EXPLOSION #1

Czas spróbować czegoś nowego, mam nadzieję, że Wam się spodoba. Co będzie w dzisiejszym poście? Zjedźcie w dół i przekonajcie się sami.

Co to books-explosion?

Post, w którym znajdziecie moje nabytki, plany i takie tam...
Zwykły post na temat książek, jednak zdecydowałam się jakoś to nazwać. Cóż. Podstawa to dobra nazwa. ;)

Przejdźmy do rzeczy.

Ostatnimi czasy musiałam zaprzestać sztuki czytania i przejść na tę drugą stronę - musiałam napisać kilka opowiadań na konkursy, co sprawiło, że niezbyt miałam głowę do czytania. Jednak wielkimi krokami zbliżają się wakacje, a czytania nie da się ot tak porzucić, więc coś tam czytałam.

Gdy nie ma się pieniędzy jedynym wyjściem jest e-book. Ku mojemu zadowoleniu, wymieniłam telefon i mogę do woli czytać książki właśnie z mojego smartfona (pozdrawiam LG xD). Jakie e-booki przeczytałam? W sumie dwa i jestem w trakcie czytania trzeciego. Niezły wynik (pozdrawiam moją wadę wzroku!).
A tymi książkami były...

WERBLE PROSZĘ.

Da dara daaaaraaa! 

TADAAAAM!

Trylogia Veronici Roth o intrygującej nazwie Niezgodna. 

Czytam aktualnie "Wierną" i mam nadzieję, że jej zakończenie nie zepsuje mi mojej opinii o całej serii, która jest pozytywna. Proszę, nie spoilerujcie w komentarzach! :(


Recenzja pojawi się niebawem na blogu jednak póki co mogę powiedzieć  tyle - genialny pomysł, nietuzinkowe postacie aczkolwiek wykonanie nie powala na kolana. Jednak godna uwagi i naprawdę zasługuje na miano niesamowitej serii. Jeśli nie miałeś/łaś jeszcze tej trylogii w rękach - sięgaj po nią natychmiast! Pochłonie Cię bez reszty. Oczywiście, to nie to samo co Harry Potter czy Igrzyska Śmierci, ale naprawdę dobry "zamiennik" (?). Nie jestem pewna, czy dobrze to nazwałam, no ale cóż. Recenzji spodziewajcie się niebawem (tak, powiedziała Magda, która dodaje recenzję raz na miesiąc, bardzo dobrze ujęte...).


Kolejną pozycją na mojej liście PRZECZYTANE jest książka o tajemniczym tytule "Upadki" autorstwa Anne Provoost.


 Obawiałam się, że książka okaże się kompletną kichą a tu miła niespodzianka! Najlepiej wydane 2,70 zł w moim życiu! Jak zachowuje się każdy książkoholik widząc książkę o ciekawej okładce w cenie niespełna 3 złotych? Nieważne jaka ona się okaże. Musi ją mieć.

Tak też było w tym przypadku. Buszując po księgarniach internetowych znalazłam takie coś... No i musiałam ją mieć! Kiedy dostałam paczkę w ręce, rozerwałam karton i dojrzałam tę książkę, od razu porwałam ją w ramiona i przeczytałam jednym tchem. I tak dwa razy. Co z tego, że znam już treść? Musiałam ją przeczytać jeszcze raz. 
Płakałam niejednokrotnie czytając. Mamo, co z tego, że mam sprawdzian z biologii? Upadki są ważniejsze! Zarwana nocka i piątka z biologii. Można mieć jednak wszystko. Lektura jak na swoją cenę jest... Na bogów, brak mi słów! Nieziemska. Szczególnie, że zaraz po niej zabrałam się za kolejną książkę o podobnej tematyce, ale o tym później. Gorąco polecam, a recenzja tylko czeka na swoją kolej!


Wspomniałam coś o książce o podobnej (choć trochę) tematyce? Panie i Panowie - pojedynczo, pojedynczo. Zapewne wielu z Was domyśliło się już, o jakiej lekturze mówiłam. Jeśli jednak wciąż nie wiesz, o jaką historię mi chodzi - aktualnie czytam "Złodziejkę książek" autorstwa Markusa Zusaka. 



I to jest to, czego mi brakowało.  

Co mogę powiedzieć... Gdy zatapiam się w ten świat, sama nie wiem, kiedy nagle staje się 4 w nocy. Kartka biegnie za kartką niczym na wyścigach. O których zresztą jest mowa w książce. ;)
Więcej nie powiem, ponieważ jeszcze ją czytam, ale jestem już stuprocentowo pewna, że muszę ją mieć na własność. Dziękuję Paulinie za pożyczenie mi jej. Kochana, stuprocentowo dobry zakup.

Teraz na jaw wyjdzie druga część bestsellerowej serii GONE autorstwa Michaela Granta - mowa o fazie drugiej: Głód!






Wypożyczyłam ją z biblioteki i wciąż ją czytam. Czytam po stronie lub dwóch, bo nie chcę jej skończyć. Mam nadzieję, że będzie to książka którą czytam najdłużej. Kocham ją. Naprawdę. Pierwszy tom naprawdę mnie zachwycił, a drugi upewnia w przekonaniu, że dobrze zrobiłam sięgając po nią. Wiem, jest 6 tomów, jednak... Nie chcę jej kończyć! Na Ra, ratunku! ;-;
Co ja mam zrobić? Pomocy!


To tak w skrótowym skrócie (czyli Polska być trudna języka i masło maślane).

A jakie plany? Spójrzcie sami!


Dziennik bulimiczki i Nie mów nikomu - czyli dwie pozycje, które naprawdę mnie zaciekawiły podczas prezentacji lektury młodzieżowej (raz do roku, każdy z uczniów w mojej szkole musi przygotować prezentacje wybranej przez siebie lektury młodzieżowej, którą przeczytał).



Szeptem oraz Dobry, zły i nieumarły - czyli moje nabytki, które czekają na swoją kolej. Mam nadzieję, że to nadejdzie już niedługo. 



 
Trzeci tom serii GONE - proste i logiczne, mam nadzieję. Czekam tylko by zabrać się za to. 
Pierwszy tom Darów Anioła - każdy chwali tę serię, więc postanowiłam po nią sięgnąć (również w e-bookowej formie). 

 




















Czekam również na możliwość zabrania się za Gwiazd Naszych Wina - polecacie? ;)

~*~

Spodobał Ci się post? Daj komentarz! :)
Mam nadzieję, że taki post był miłą odmianą a najbliższa recenzja już w przyszłym tygodniu. 

Odmeldowuję się,
Myia.

poniedziałek, 5 maja 2014

4. RICK RIORDAN - SERIA PERCY JACKSON I BOGOWIE OLIMPIJSCY


RICK RIORDAN - PERCY JACKSON I BOGOWIE OLIMPIJSCY (PERCY JACKSON AND THE OLYMPIANS)


KSIĄŻKA W LICZBACH:
stron: 359; 280; 312; 364; 373;
rok wydania: 2005; 2006; 2007; 2008; 2009;
cena: 34,90 zł (każdy tom)

KSIĄŻKA W OSOBACH:
tłumaczenie: Agnieszka Fulińska
projekt okładki: John Rocco
wydawnictwo: Galeria Książki



KSIĄŻKA W MOICH OCZACH:

 OSTRZEGAM - RECENZJA BĘDZIE NIESKŁADNA JAK TO TYLKO MOŻLIWE.

Cóż, jak można opisać ukochaną serię? Obawiam się, że braknie mi słów by wyrazić jak niesamowita jest ta seria. Twórczość Wujka Ricka poleciła mi koleżanka z klasy, gdy byłam jeszcze w podstawówce. Widząc ją na korytarzu codziennie z inną książką stwierdziłam, że chyba jednak warto przeczytać. Oczywiście, owa dziewczyna zgodziła się z marszu i pożyczyła mi pierwszą książkę pana Riordana. I wtedy wszystko się zaczęło...

Książka ciążyła w moim plecaku gdy wychodziłam ze szkoły. W podskokach przybiegłam do domu i niezwarzając na obowiązki zaczęłam czytać. Momentalnie porwał mnie zabawny i niebanalny styl pisania autora - to było coś w stylu "Hej, co z tego, że zaraz mogę zginąć? Co z tego, że uratować może mnie jakiś długopis? Pf! Zaraz... Co? Długopis?!". Śmiałam się do rozpuku czytając kolejne strony - co rozdział więcej śmiechu, akcji, krwi... To niesamowite jak ta seria oddziałuje na człowieka! 

Codziennie czytałam jeden z tomów - nie mogłam się zatrzymać, każda strona była dla mnie jak oddech - nie mogłam bez niej żyć. Dla takich książek chce się żyć. Dla takich momentów - gdy po prostu wyłączasz wszystko, chwytasz za książkę, włączasz klimatyczną muzykę i pochłaniasz książkę jednym tchem, scalasz się z historią, nie jesteś w stanie przestać o niej myśleć. Dla takiego uniesienia żyje każdy z książkoholików.

Co jest najzabawniejsze w tym wszystkim? To, że nigdy, ale to nigdy nie wiesz co się stanie! Wujek Rick tak kieruje historią, tak łączy fakty i robi takie zwroty akcji jakich ŻADEN autor nie potrafi. Niebezpieczną bronią może okazać się wszystko, nie zdziw się więc gdy podczas jazdy autobusem może wydarzyć się coś niezwykłego!

Postacie są po prostu... boskie - co w sumie jest zabawne z racji, że jest to seria o półbogach. Główni bohaterowie - Percy, Annabeth i Grover to najbardziej nieziemska paczka przyjaciół jaką możecie spotkać. Autor kreuje ich bardzo starannie i lekko, dodaje im poczucie humoru, daje dużą dozę heroizmu, odwagi i sprytu. Lekko wplata w to wszystko nierozerwalne więzy przyjaźni. 

Wszystko dzieje się w dzisiejszych czasach - ułatwia to czytelnikowi wejście w ten świat - świat pełen potworów, ciągłej ucieczki i walki. To co najbardziej urzeka - łatwość postrzegania świata przez Percy'ego. Wszystko wydaje się proste i łatwe, choć jednak jest zawiłe. Seria uczy, bawi i doprowadza do łez. Jest po prostu... Och, na bogów, sami sprawdźcie! 

Wiem, powinnam to napisać na początku jednak zapomniałam (kompletnie pogmatwane wyznania fanki Percy'ego) - oczywiście, chodzi o grafikę! Kolory są idealnie dobrane, obrazki wykonane są z niesamowitą dokładnością i pokazują to co najważniejsze nie spoilerując! Brawa dla twórcy!

Podsumowując tę jakże nieskładną i niepoprawną recenzję, zdecydowanie zbyt krótką, jednak samo pisanie o tym sprawia, że robi mi się gorąco. Bestseller, który jest pozycją obowiązkową na półce każdego szanującego się fana fantastyki. Autor jest geniuszem - tworzy historie nie z tej ziemi, uczy wartości, okazuje się być mistrzem sarkazmu i niespodziewanych zwrotów akcji. Rickowi Riordanowi należą się owacje na stojąco! Jedna z serii, do których zawsze wracam i które zawsze zaskakują mnie tak samo!


Moja ocena: 10/10
Dałabym więcej gdybym tylko mogła. Co tu jeszcze robisz? Zabieraj się do czytania! Ta seria stuprocentowo Cię pochłonie!


Zapraszam do komentowania.

Odmeldowuję się,
Myia.

środa, 16 kwietnia 2014

3. JAKUB ĆWIEK - KŁAMCA


 
 
JAKUB ĆWIEK - KŁAMCA


KSIĄŻKA W LICZBACH:
stron:272
rok wydania: 2010
cena: 29,99 zł


KSIĄŻKA W OSOBACH:
tłumaczenie: -
projekt okładki: Piotr Cieśliński i Paweł Zaręba
wydawnictwo: Fabryka Słów





 KSIĄŻKA W MOICH OCZACH:


Książkę Jakuba Ćwieka o intrygującym tytule "Kłamca" wcisnęła mi moja mama, twierdząc "że będę zadowolona z fabuły, humoru i ogółem ze wszystkiego". A z racji, że moją rodzicielką się nie kłócę stwierdziłam, "a czemu nie?". Pierwsze spojrzenie spadło jak zawsze na okładkę - i choć wiem, że nie powinno się oceniać książki po okładce - w tym przypadku byłam zachwycona postacią głównego bohatera na okładce. Białe tło sprawiło, że postać stała się jeszcze bardziej wyrazista i po prostu zakochałam się w tej grafice.

Pierwsze strony lektury wprowadzają nas w świat mitologii nordyckiej, pokazują od czego w ogóle się zaczęło. W sumie strasznie mnie to znudziło jednak potem... akcja nabrała tak gwałtownie tempa, że zakochałam się w tej książce momentalnie i nieodwołalnie.

"Kłamca" to zbiór opowiadań - są napisane lekko, pełne sarkazmu, wulgaryzmów i czarnego humoru - idealne klimaty dla mnie! Po pewnym czasie zapomniałam, że to nasz rodzimy autor i zapragnęłam ekranizacji - czegoś w stylu Quentin'a Tarantino...

Każda przygoda mówi o czymś innym - jednak wszystko łączy postać Lokiego, boga - tytułowego Kłamcy, który pracuje na usługi aniołów i archaniołów. Cóż, jak na boga kłamstw przystało - Loki wykonuje brudną robotę, której aniołowie nie są w stanie wykonać - nawet po odejściu Boga... Jakie korzyści ma z tego główny bohater? Anielskie pióra. A o co w tym wszystkim chodzi? Cóż, przekonajcie się sami.

Autor ukazuje postać bardzo wyrazistą, kreśli go grubą kreską chcąc pokazać nam jak zwyrodniałym można być po wszystkich okropieństwach losu. Na początku przez myśl, nie przejdzie wam nazwać głównego bohatera sympatycznym... Jednak po kilku opowiadaniach Loki staje się beztroski, lekki i rozśmieszy Cię do łez! Wciąż jednak będziesz czuć tę nutkę sarkazmu w jego wypowiedziach i brawurowych akcjach.

Świat wykreowany przez autora jest oparty na rzeczywistości - w jednym opowiadaniu jesteśmy w Nowym Jorku a w innym tkwimy w nudnej wsi w Polsce. To urzekło mnie w stylu pisania autora - lekkość zmieniania wątków miejsc i zgrabnego łączenia ich w całość. Każdy żart ma swoje odbicie w rzeczywistości, a poczucie humoru jest niespotykane i unikatowe.

Dodatkową zaletą tej książki jest to, że jeśli zaintryguje cię postać Lokiego i zapragniesz go więcej - możesz go znaleźć na kartach kolejnych tomów (których jest aż 4 + jeden zbiór opowiadań, który został niedawno wydany)! Każda z części opowiada o czymś zupełnie innym, jednak wszystko jest spójne i zgrane z poprzednimi tomami.

Podsumowując - Jakub Ćwiek zaintrygował mnie niezmiernie, akcja płynie wartko jak strumień mimo ciężkiego początku. Loki jest postacią z charakterem, który mocno zapadł w mojej pamięci. Pojawiają się mitologiczne stwory, a tytułowy bohater - cóż musi się z nimi uporać mimo wszystko. A wszystko zwiastuje świetną serię, którą już posiadam w swojej biblioteczce. Cóż, nie byłam świadoma, że mamy tak utalentowanych pisarzy. Gratulacje dla autora!

Moja ocena: 9/10
Na pewno ujrzycie tu recenzje kolejnych tomów tej serii. Loki jest postacią, która śni mi się po nocach i nie można się od niej uwolnić. Cóż, tak samo jak od stylu pisania autora. POLECAM.

+Przepraszam za długą nieobecność. Spowodowana była nawałem nauki (tak, mówi to gimnazjalistka) a w zasadzie konkursów literackich. 


Zapraszam do komentowania.

Odmeldowuję się,
Myia.
 

czwartek, 20 marca 2014

1. J.K.ROWLING - TRAFNY WYBÓR

 Rihanna - Umbrella ft. Jay-Z


J.K.ROWLING - TRAFNY WYBÓR (The Casual Vacancy)


KSIĄŻKA W LICZBACH:
stron: 512
rok wydania: 2012
cena: 39,99 zł


KSIĄŻKA W OSOBACH:
 tłumaczenie: Anna Gralak
 projekt okładki: Mario J. Pulice
wydawnictwo: Znak





KSIĄŻKA W MOICH OCZACH:


       Prawie każda osoba na świecie wie kim jest Harry Potter, kojarzy nazwisko Rowling i wie, że ta autorka ma niesamowity dar do opowiadania. Kto z nas nie miał ogromnych nadziei, oczekując na "Trafny wybór"? Osobiście nie wiedziałam czego się spodziewać - kolejnej części Pottera, bajeczki dziejącej się w kolejnym fantastycznym świecie, nudnej obyczajówki? Jedno wiem na pewno - nie oczekiwałam czegoś takiego jak "Trafny wybór".

      Książka opowiada o tym jak wścibscy są ludzie, jak zagubieni jesteśmy, jak bardzo pragniemy odnaleźć siebie i jak zawzięcie chronimy tego co wydaje nam się cenne. Nie jest to zwykła lektura, po której przeczytaniu mamy mało ważne rozmyślenia. Opowieść spisana przez J.K.Rowling naprawdę zmusza do myślenia i sprawia, że czytelnik zastanawia się nad pointą tej książki.


      Akcja książki dzieje się w małym miasteczku Pagford graniczącym z miastem Yavril. Spór toczy się o Fileds - osiedle ni to należące do Pagford, ni do Yavril (Fileds jest w większości zamieszkane przez osoby uzależnione od używek). Pagford jako śliczne miasteczko z pięknymi fasadami budynków, świetną szkołą i malowniczymi okolicami nie może pozwolić sobie na taką zniewagę jak utrzymywanie zasnutego kurzem i ciągłą wonią papierosów osiedla. Choć niby to jest głównym problemem wokół, którego toczą się spory książka ukazuje zupełnie inne odzwierciedlenie tej bitwy. Wybucha wojna między nastolatkami (którzy usilnie próbują udowodnić własną niezależność) a rodzicami, między radnymi gminy Pagford, a nawet między najniższą warstwą społeczną - osobom uzależnionym od narkotyków. Powieść składa się z kilku wątków - przedstawia różne strony konfliktu, odmienne poglądy i zupełnie skrajne charaktery. Na początku ciężko jest ogarnąć umysłem ogrom informacji - każdy bohater jest kimś innym, zupełnie odmiennym od reszty.


     Wszystko dzieje się szybko - akcja płynie wartko jak strumień, nie zatrzymuje się ani na chwilę. Postacie ewoluują pod wpływem wydarzeń jakie ich dotykają. Losy zupełnie skrajnych charakterów krzyżują się, powodując mieszankę wybuchową. Nigdy nie wiadomo kiedy ta bomba wybuchnie i jakie spustoszenie zasieje...


    Zakończenie jest niesamowicie zaskakujące, doprowadziło mnie do płaczu. Końcówka dzieje się tak szybko, że nie zdążyłam na dobrze pożegnać się z bohaterem, który umarł a tu BUM koniec książki, Myia schodź na ziemię...


   Podsumowując - moim zdaniem książka jest świetna, mimo płynących z niej ciurkiem wulgaryzmów, wszechobecnego seksu i zgorszenia społeczeństwa. "Trafny wybór" dał mi bardzo mocno do myślenia i mam nadzieję, że spotkam na swojej drodze więcej takich książek - prawdziwych, ukazujących konsekwencje czynów, na które mamy ochotę, jednak ich nie robimy. Gorąco polecam, dajcie znać jeśli przeczytacie - chętnie poznam Waszą opinię.


Moja ocena: 9/10
J.K.Rowling się spisała! Brawo! Dodatkowy plus za Umbrellę. ;)


Zapraszam do komentowania. 


Do zobaczenia w kolejnej recenzji. Odmeldowuję się,
Myia